Porównanie cen kiełbas grillowych w Biedronce, Lidlu i Dino
Zrobiłem kiedyś eksperyment, o którym moja żona mówi do dziś. Kupiłem kiełbasę grillową z trzech różnych marketów — Biedronki, Lidla i Dino — położyłem je na grillu obok siebie i poprosziłem gości, żeby ocenili na ślepo. Bez etykiet, bez cen. Wynik mnie zaskoczył, bo najtańsza wcale nie była najgorsza. A najdroższa per kilo? Wygrała, ale minimalnie. Od tamtej pory porównuję ceny kiełbas grillowych przed każdym sezonem — i naprawdę warto.
Biedronka — Grill Master Classic
Grill Master kiełbasa grillowa to absolutny bestseler Biedronki w sezonie grillowym. Cena: około 16,99 zł za 500 g, co daje 33,98 zł za kilogram. W składzie 82% mięsa wieprzowego — to przyzwoity wynik jak na markę własną. Na grillu zachowuje się dobrze — nie kurczy się dramatycznie, ładnie się rumieni, skórka przyjemnie pęka pod zębami.
Smak? Solidna siódemka na dziesięć. Nic wybitnego, ale w bułce z musztardą i smażoną cebulką — robi robotę. Moi goście jedli ją z apetytem, choć nikt nie powiedział „wow". Raczej takie spokojne zadowolenie. Dla mnie osobiście to najlepszy kompromis między ceną a jakością — szczgólnie gdy kupujesz na dużą imprezę i nie chcesz wydać majątku.
Lidl — Pikok kiełbasa grillowa
Pikok z Lidla kosztuje 14,99 zł za 400 g — to wychodzi 37,48 zł za kilogram. Droższa niż Biedronka per kilo, ale za to ma 87% mięsa i wyraźnie lepszą konsystencję. Na grillu nie pęka, nie wylewa tłuszczu na węgle (co w przypadku tańszych kiełbas potrafi zamienić grilla w dymiącą fabrykę).
Smak — tu Pikok wygrywa zdecydowanie. Bardziej wyrazisty, mięsny, z wyczuwalnym majerankiem. W moim ślepym teście troje z pięciu gości wskazało ją jako najlepszą. Jedyny minus — mniejsze opakowanie, więc na większy piknik trzeba kupić dwie paczki. Ale jeśli jakość jest dla Was priorytetem — Pikok to najlepsza kiełbasa grillowa z marketu jaką testowalem.
Dino — marka własna
Kiełbasa grillowa z Dino to najtańsza opcja w tym porównaniu — 12,99 zł za 500 g (25,98 zł/kg). Różnica w cenie jest ogromna — prawie 12 zł za kilo tańsza niż Lidl. Ale skład jest słabszy: 72% mięsa, więcej wypełniaczy, a na grillu trochę się kurczy i puszcza więcej wody.
Czy to znaczy, że jest zła? Nie. Na duży piknik ze znajomymi, gdzie liczy się ilość a nie degustacja — Dino jest w porządku. Nie podałbym jej na urodziny, ale na spontaniczny grill nad jeziorem? Jak najbardziej. Cena robi swoje — za te pieniądze trudno narzekać.
Werdykt — którą wybrać?
Po kilku sezonach testowania mam jasny ranking. Najlepsza jakość: Lidl Pikok. Najlepsza cena: Dino. Najlepszy kompromis ceny i jakości: Biedronka Grill Master. A jeśli chcecie zobaczyć pełne porównanie cen na cały majówkowy grill — nie tylko kiełbasy, ale też węgiel, marynaty, napoje i jednorazowe naczynia — polecam majówkowe zakupy na ding.pl. Tam jest kompletna lista z cenami z trzech sieci.
Ile kiełbasy kupić na grilla?
Zasada kciuka: 2-3 kiełbasy na osobę plus zapas. Na czteroosobowe grillowanie kupuję 10-12 kiełbas (zwykle dwa opakowania). Lepiej mieć za dużo niż za mało — reszta spokojnie przetrwa w lodówce do następnego dnia. I jeszcze jedno — nie kupujcie kiełbas w ostatnim dniu przed majówką. Półki bywają puste, a to co zostaje to zwykle te, których nikt nie chciał. Czwartek lub piątek przed długim weekendem — idealny moment.
